Wpisy, których autorem jest Tommi Bagins

Gdzie biegać…? czyli… moje trójmiejskie trasy

Biegi, Trasy biegowe, Trening
0
Część osób pyta się mnie gdzie na co dzień biegam w Trójmieście i jakie trasy polecam. Spieszę więc z pomocą i prezentuję moje subiektywne i osobiste Top 10. Jestem z Gdańska i tu wykonuję zdecydowaną większość moich treningów. Piękno biegania polega na tym, że można się w tak łatwy sposób…

Cios w twarz… czyli… relacja z Biegu Urodzinowego w Gdyni

[EDIT] Tuż przed końcem pisania tego tekstu przeczytałem o tragedii jaka zdarzyła się dziś na mecie Biegu Urodzinowego w Gdyni: zmarł 48-letni mężczyzna, prawdopodobnie na zawał. Przykro mi z tego powodu i współczuję rodzinie zmarłego. W obliczu takiego zdarzenia wszelkie dywagacje na temat mojego takiego lub innego czasu na mecie…

Trochę przegiąłem… czyli… głupie decyzje biegowe

Biegi, Trening
0
Dziś trochę o głupocie i trenowaniu bez umiaru i wyobraźni. Choć ogólnie uważam się za rozsądnego człowieka, który u progu 5 dekady życia (Jezu… ale to brzmi…) nie porywa się na rzeczy niemożliwe lub skrajnie niebezpieczne, to w bieganiu lubię od czasu do czasu zrobić coś z elementem szaleństwa lub…

Najlepsza impreza biegowa świata… czyli… dlaczego warto biegać parkruna

Biegi, Trening
0
Lewą nogę ustawiam idealnie na zielonej linii startu. Prawa naprężona z tyłu czeka na sygnał aby wystrzelić jak ściśnięta sprężyna. Palec na zegarku, gotowy do uruchomienia stopera. Zamykam oczy. Łapię ochłapy koncentracji, choć wiem, że nie ma na to szans. Jeszcze minutę temu kończyłem króciutką rozgrzewkę, a 15 minut wcześniej…

Czapa w gaciach…czyli… Relacja z mojego 100. parkruna

Biegi
2 Komentarze
I co? Pewnie myślicie, że od razu Wam wyjaśnię o co chodzi z tą czapą? Nieeee tak łatwo. Dotrwajcie do końca tej krótkiej opowiastki, to się dowiecie. Otóż w ostatnią sobotę zaliczyłem mój setny start w parkrunie. Jak wspomniałem na fanpage’u, zajęło mi to ciut ponad 5 lat, czyli tyle,…

Oby do przodu… czyli… plan na 2020

Wszyscy wrzucają swoje plany i cele na 2020, więc i ja, zgodnie z resztą z zapowiedzą, też muszę to zrobić. W końcu jako świeżo upieczony bloger, mam niemalże obowiązek spisać na papierze swoje zamiary, żeby potem można mnie było z czego rozliczać. Mogę też napisać, że nie mam żadnych planów…

Co na nogach…? czyli… moje buty

Biegi, Sprzęt
0
Dziś postanowiłem napisać kilka słów o obuwiu biegowym, z którym przyszło mi obcować (a raczej moim stopom) przez ostatnie 5 lat. Bardziej skupię się na obecnym arsenale, ale kilka słów o mojej drodze w szukaniu fajnych butów też będzie. Ogólnie rzecz ujmując nie jestem gadżeciarzem ani maniakiem kupowania butów.  Buty…

Wszystko do kupy… czyli… podsumowanie 2019

Biegi, Podsumowania, Trening
0
Tytuł może ciut mylący, ale nie zrobiłem w nim żadnej literówki i po prostu chodzi mi o zebranie całego mojego biegania w 2019 i przedstawienie go w możliwie najbardziej skondensowanej formie. W pigułce i liczbach: W minionym roku przebiegłem 3330km (może gdybym wiedział, to bym dla jaj dokręcił do 3333).…

Kronika biegacza… czyli… podsumowanie grudnia

Biegi, Podsumowania
0
Obiecałem sobie i Wam, że będę co miesiąc wrzucał krótkie podsumowanie. Tak więc z kronikarskiego obowiązku, oto co wydarzyło się w moim bieganiu w grudniu: Objętość w grudniu nabiegałem 302km. Może bym nie dobił do 3 stów, ale po świętach zorientowałem się, że niewiele mi brakuje, a ja lubię okrągłe…

Interwały vs biegi ciągłe… czyli… co biegać?

Biegi, Trening
0
Jako że ostatnio zrobiło się gorąco w temacie różnych metod treningowych i pomysłów na bieganie, a w szczególności mam na myśli kenijski fartlek wg Antoniego, który w zeszłym tygodniu został przetestowany przez Tomka , postanowiłem nie pozostać obojętnym i dodać coś od siebie. Opis treningu Tomka wywołał sporo komentarzy i…
Menu