Blog
Ból minie, wstyd zostanie… czyli… relacja z 47. Maratonu Warszawskiego
Nie pamiętam, który to był kilometr. Może 24ty, a może 38ty… Mój mózg w drugiej połowie biegu przeszedł w tryb oszczędzania energii i prawdę mówiąc, z każdym kolejną minutą biegu…
Piąty element… czyli… relacja z TCS London Marathon 2025
Od maratonu w Londynie minął już ponad tydzień, ale jakoś nie mogłem zgrać terminów z dziennikarzem, który zwykle przeprowadza ze mną wywiady po zawodach. Wreszcie się złapaliśmy dziś rano przeglądając…
Pogodowe skrajności, infekcje i inne atrakcje… czyli… podsumowanie przygotowań i relacja z Energa Gdańsk Maraton i PKO Półmaraton Poznań
Styczeń i Luty I znów zaliczyłem sporą przerwę w aktywności blogowej, aczkolwiek cała zima była dość monotonna biegowo, pozbawiona startów i w sumie nic wartego opisania się nie wydarzyło. Trenowałem…
Bilans zysków i strat… czyli… podsumowanie 2024
Dziś krótko i na temat. Na górnolotne rozmyślania o potrzebie rozliczenia się samemu ze sobą, o spojrzeniu wstecz, morały o upływającym czasie itd. po prostu nie mam sił ani czasu.…
I cyk! Dyszka pękła… czyli ciut o rocznicach
Dziś zabieram Was w sentymentalną (w każdym razie dla mnie) podróż przez ostatnie 10lat mojego biegowego życia. Tak, tak, czasu nie da się oszukać. Właśnie minęło 10 lat od…
Stary ale jary… czyli… relacje z Biegu Westerplatte oraz Półmaraton Gdańsk
Tak jest! Wracam z blogiem! Zbierałem się kilka miesięcy. Tak naprawdę w tym roku opisałem jedynie maraton w Bostonie. Nie znalazłem czasu ani weny na opisanie startu w półmaratonie w…