Blog

Warto być cierpliwym… czyli… Relacja z 60. Biegu Westerplatte

Biegi
0
Zacznę nietypowo, bo od podsumowania: Tak… 18.09.2022 sportowo był bardzo dobrym dniem. W zasadzie brakowało tylko zwycięstwa Marcina w meczu Centralnej Ligi Juniorów U15 Jaguar Gdańsk vs UKS Orlen Gdańsk, bo remis 0:0 był mocnym niedosytem. No i jeszcze Koszykarze mogli zdobyć brąz na ME.. Natomiast mój wynik w 60.Biegu…

Na półmetku… czyli… podsumowanie pierwszej połowy 2022

Podsumowania
0
Chyba już kiedyś o tym wspomniałem, ale gdybym miał do wyboru napisać nowy wpis na blogu lub pójść w tym czasie pobiegać, to zawsze wybiorę to drugie. Patrząc z perspektywy, to godzenie biegania z pisaniem oraz miliardem innych rzeczy z pracą i rodziną na czele nie jest takie proste, jak…

Jak nie wicher, to tunel… czyli… relacja z 6. Gdańsk Maraton

Maraton
0
I biegłem, i biegłem, a wiatr cały czas nie ustawał. Ja jednak niestrudzony, biegłem dalej, choć podmuchy smagały me lico,  łzy przesłaniały widok, a naprężone mięśnie chciały wywiesić białą flagę na znak kapitulacji. Siłą woli i wizją ciepłej zupy mecie, lub chociaż banana, zaciskałem mocno zęby, sam siebie oszukując, że…

2.5 roku czekania… czyli… kilka słów przed 6. Gdańsk Maraton

Maraton
0
3 listopada 2019, Nowy Jork. Wtedy to ukończyłem mój ostatni uliczny maraton. Jakby nie patrzeć, to prawie 2,5 roku temu. Kawał czasu. Tyle dane mi było czekać, aby stanąć ponownie na koronnym dystansie biegów ulicznych. Plany były oczywiście inne… Na wiosnę 2020 miałem wystartować w 5. Gdańsk Maraton, a w…

Przedwiośnie… czyli… relacja z TUT 2022

Biegi
0
W ostatniej edycji TUTa (Trójmiejski Ultra Track) brałem udział w 2020, jako… kibic. Ja biegałem wzdłuż trasy z Kamilą w wózku, a Magda towarzyszyła nam na rowerze. Kibicowaliśmy sporej grupie znajomych, biegnących na różnych dystansach. Na mecie spędziliśmy sporo czasu i choć pamiętam, że było zimno, to atmosfera była gorąca…

Teoria względności… czyli… podsumowanie 2021

Podsumowania
0
Ahoj! Nie będę ściemniał: mój blog jest w uśpieniu i dzieje się tak z kilku powodów, o których już wspominałem, ale pewnych rzeczy nie przeskoczę i robić na siłę nic nie będę. W każdym razie nadal chcę pisać, z tymże zależy mi na wartościowym „kontencie”, a nie na wrzucaniu postów…